Cała prawda o SEO dla AI i sekretne kody do ChatGPT
Cześć,
pewnie w każdej firmie była już taka sytuacja: ktoś z zarządu wpisał do AI prompt „jakie są najlepsze [branża] w [miasto]". A gdy firmy nie było na liście, poranek działu marketingu zaczynał się od pytania: dlaczego ChatGPT nas nie poleca?
Logika wydawała się prosta: czaty przeszukują wyszukiwarkę, więc dobre SEO = polecenia w AI.
Tyle że tak to nie działało. AI często brało pod uwagę tzw. śmieciowe rankingi, oceny z wizytówek Google (bez patrzenia na liczbę opinii!), lokalizację użytkownika i wiele innych czynników. W dodatku odpowiedzi za każdym razem były inne.
Z czasem pojawiała się wiedza i narzędzia do monitorowania pozycji w AI. Niestety, oparte na domysłach i oferowane przez firmy, które miały w tym interes. Pojawili się też naciągacze z „pozycjonowaniem w AI" - dzwonili, pokazywali na ekranie, że ChatGPT nie poleca danej firmy i obiecywali „optymalizację". Zero efektów. Wiele firm się na to nabrało.
Wreszcie głos zabrało Google
W przewodniku Optymalizacja witryny pod kątem funkcji opartych na generatywnej AI pada jasna teza: pozycjonowanie stron dla AI to nadal SEO.
AI Overviews i AI Mode korzystają z tego samego indeksu i tych samych systemów rankingowych. Żadnych sztuczek. Nie ominiesz SEO i magicznym sposobem nie wskoczysz do rankingów AI.
Co działa
- Unikalne treści z pierwszej ręki - najważniejsze. Recenzja z pierwszej ręki daje perspektywę, której żaden model AI sam nie wygeneruje. Odpuść artykuły typu „7 porad dla kupujących mieszkanie".
- Baza techniczna - strona musi być zindeksowana i technicznie poprawna. Bez tego nie istniejesz w AI.
- Czytelna struktura - nagłówki, akapity, sekcje. Dla człowieka, nie dla robota.
- Dobre zdjęcia i wideo - kolejne miejsca ekspozycji.
- Merchant Center i zoptymalizowana wizytówka Google - kluczowe dla e-commerce i biznesu lokalnego.
Co nie działa (Google wprost każe to ignorować)
- Dzielenie treści na mniejsze części (chunking treści) - nie ma idealnej długości strony.
- Pisanie „pod AI" - systemy rozumieją sens i synonimy. Dokładne dopasowanie słów nic nie daje, więc nie ma sensu pisać ani przeredagowywać istniejących treści specjalnie dla algorytmów AI.
- Tanie wzmianki na stronach o zerowym autorytecie - antyspam to wyłapuje.
- Obsesja na punkcie danych strukturalnych (schema) - dane strukturalne ładniej wyświetlą stronę w wynikach, ale nie decydują, czy AI Cię poleci.
Wiele agencji rekomenduje też stworzenie specjalnego pliku llms.txt, który umieszcza się na serwerze i który ułatwia indeksowanie strony przez modele AI. Google informuje, że dla ich algorytmów ten plik jest neutralny. Mimo wszystko warto go mieć i aktualizować, ponieważ może być brany pod uwagę przez inne modele (np. ChatGPT lub Claude).
Jest jeszcze jedno. Google zachęca do budowania stron przyjaznych agentom AI - m.in. przez protokół Universal Commerce Protocol (UCP). Przekaz jest czytelny: zakup butów, biletów, rezerwacja hotelu czy auta w wypożyczalni już niedługo staną się zadaniem dla agenta, nie dla człowieka. Ale żeby agent to ogarnął, strona musi spełnić konkretne standardy. To kierunek, w którym zmierzamy i już teraz warto się przygotować.
Z pełnym poradnikiem zapoznasz się tutaj: Optymalizacja witryny pod kątem funkcji opartych na generatywnej AI w wyszukiwarce Google.
Google udostępniło też Raport skuteczności generatywnej AI w Search Console, dzięki któremu można sprawdzać widoczność domeny w AI. Jest on udostępniany stopniowo, więc jeśli link u Ciebie nie zadziała, to musisz uzbroić się w cierpliwość.
Jedno zastrzeżenie: dokument dotyczy usług Google - Gemini, AI Overviews, AI Mode. ChatGPT korzysta z wyszukiwarki Bing, a Claude - Brave Search. Nie zmienia to faktu, że każdy model przeszukuje jakąś wyszukiwarkę. A każda działa podobnie jak Google.
Sekretne kody do ChatGPT
Nie znałem tego wcześniej. W ChatGPT są wbudowane komendy, które wpisane przed promptem (po znaku „/") wywołują konkretny sposób, w jaki sformułowana będzie odpowiedź. Najciekawsze z nich to:
/human- np. „/human przygotuj post social media dotyczący wakacyjnej promocji na wynajem samochodu". Otrzymamy krótszy, bardziej naturalny tekst, bez typowego stylu AI./EL10- np. „/EL10 co to jest branding?". Chat tłumaczy wtedy dane zagadnienie jak 10-latkowi. Prosto, na przykładach i bez trudnych słów./X10THINK- np. „/X10THINK przeanalizuj wyniki poniższej kampanii:". Chat poświęci wtedy więcej uwagi analizie, sprawdzi założenia i pokaże tok rozumowania w formie krótkich, konkretnych wniosków, zamiast iść na skróty./KILLCRITIC- np. „/KILLCRITIC wymyśl 20 nietypowych pomysłów na pozyskanie klientów dla lokalnej kwiaciarni. Nie odrzucaj żadnego pomysłu tylko dlatego, że wydaje się dziwny lub trudny." Chat wyłącza wewnętrznego krytyka./ALT3- np. „/ALT3 jak zwiększyć liczbę rezerwacji w wypożyczalni samochodów?". Ten tryb oznacza wygenerowanie trzech wyraźnie różnych odpowiedzi zamiast jednej.
Więcej kodów do ChatGPT znajdziesz tutaj.
Prywatnie
- Próbuję przekonać się do używania Claude Code w wersji tekstowej (w Terminalu). Widzę, że daje to kilka korzyści względem aplikacji desktopowej, ale nie mogę się przyzwyczaić.
- Wdrażam obecnie kilka stron internetowych, w 100% napisanych przez Claude Code. Efekty są świetne.
- W zeszłym tygodniu prowadziłem swoje pierwsze szkolenie z narzędzi AI.
Do zobaczenia za tydzień!